Jelita to nasz drugi mózg

100 bilionów bakterii ludzkiego mikrobiomu. Ta ilość ponad trzykrotnie przewyższa ilość własnych komórek człowieka. Te bakterie są niczym superbohaterowie. Czy wiedziałeś, że odpowiadają za trawienie, Twój poziom energii, zdolność do regeneracji i nastrój, pełnią ochronną rolę przed patogenami – infekcjami, a także pomagają w chorobach, które już się pojawiły? Pomagają nam także w produkcji witamin, chociażby K2 i B12, ich niedobór może skutkować rozwojem licznych chorób z autoagresji, chociażby padaczki, mają także wpływ na sprawność wypróżnień. To niesamowite! Są jak drugie serce ludzkiego organizmu, lecz także, co częściej można usłyszeć- bakterie i jelita są jak drugi mózg.

Twoje ciało skąpane jest w małych superbohaterach, pamiętaj by o nich dbać i żyć z nimi w zgodzie!

Każdy ma uniwersalny mikrobiom, który charakteryzuje się ogromną zmiennością, poziomy bakterii różnicują się wraz z wiekiem, by optymalnie wspierać człowieka na różnych stadiach rozwoju, a nade wszystko są niezwykle zbilansowane – w przypadku zdrowej osoby panuje harmonia pomiędzy bakteriami, grzybami i innymi drobnoustrojami, pomimo tego, że niektóre z nich mogłyby ze sobą konkurować. Ich poziomy modulują naszą odporność, funkcjonowanie jelit. Mogą przynieść nam zdrowie i siłę, ale także, gdy naruszymy ich mały świat, mogą zupełnie zaburzać nasze funkcjonowanie. Niestety są także czynniki jak genetyka, która także ma wpływ na mikrobiom i jego warunki bytowe, na co nie do końca możemy mieć wpływ.

Polimorfizmy genu FUT2 wpływają na równowagę mikrobioty jelitowej, a także zwiększają ryzyko wystąpienia cukrzycy, choroby Cronha, mają także znaczenie dla poziomów witaminy B12 we krwi. Skupiając się jednak na mikrobiocie, wykazano, że różnorodność bifidobakterii, bogactwo i liczebność były istotnie mniejsze w próbkach od osób z polimorfizmami w genie FUT2 w porównaniu z osobnikami z genem poprawnym. Osobom obarczonym polimorfizmem brakowało lub rzadko skolonizowano kilka genotypów związanych z B. bifidum, B. adolescentis i B. catenulatum / pseudocatenulatum. Wykazano jednocześnie u tych osób zwiększone poziomy niektórych szczepów Clostridia.

Jednak mikroby radzą sobie, jak mogą. Ich ulubionym pożywieniem są cukry proste i złożone, niektóre preferują fermentujące mięso, uwielbiają także obecność błonnika. Dlatego pokarmy węglowodanowe na pewno bardzo je ucieszą, ale pamiętaj, że nie jest to opcja na każdy posiłek. Zbyt dokarmiony mikrobiom może niestety utracić swoją równowagę i pozornie się zbuntować przeciwko gospodarzowi (chociażby kandydoza, SIBO) prowadząc do licznych komplikacji jak np. objawy spektrum autyzmu, tj. zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, autoagresja, zaburzenia nastroju, np. depresje, choroby autoimmunologiczne, otyłość.

Rozszczelnione jelita

W przypadku zaburzenia równowagi mikrobów ich toksyczne metabolity produkowane w nadmiarze (np. ureaza) mogą doprowadzić do rozwoju zespołu nieszczelnego jelita (ZNJ, zespół cieknącego jelita) jest to stan związany ze zwiększoną przepuszczalnością błony śluzowej jelit z powodu jej uszkodzenia i destabilizacji. Heterogenna etiologia schorzenia obejmuje infekcje, stres, niewłaściwą dietę, ciążę, menopauzę, stosowanie leków oraz alergie pokarmowe. W konsekwencji do krwi przedostają się niekompletnie strawione składniki pokarmowe, drobnoustroje oraz toksyny, którenegatywnie wpływają na pracę całego organizmu. Przewlekłe narażenie na obce antygeny przeciąża układ odpornościowy, co może prowadzić do trwałego obniżenia odporności. Ostatecznie mogą się pojawiać zaburzenia ze strony układu pokarmowego, przewlekłe zmęczenie, nietolerancje pokarmowe, bóle stawowe oraz dermopatie. Rozregulowanie odpowiedzi immunologicznej może być wreszcie przyczyną przewlekłych chorób autoimmunologicznych, jak cukrzyca, toczeń układowy, choroba Crohna, zapalenie jelita grubego, stwardnienie rozsiane, choroba Hashimoto czy reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).